Parę wspomnień.

Moja agencja pracy Łódź to życie codzienne w tym pięknym mieście, życie skupione wokół pracy, ewentualnych spotkań ze znajomymi i uprawianiu sportu. Moje mieszkanko, mała kawalerka, ciasna ale własna, nie oferuje dużej przestrzeni życiowej dlatego muszę sobie organizować czas poza domem.

Jestem informatykiem z zamiłowania i od najmłodszych lat jak tylko dostałem pierwszy komputer amiga 500, spędzałem przed ekranem wiele godzin. Z wiekiem moje umiejętności się poszerzały, nie kończyły się oczywiście na grach komputerowych.

Trzeba umieć zachować zdrowy rozsądek. Nie powiem, żeby nie zdarzyło mi się nigdy przesadzić. Jeszcze w liceum nie raz zamiast pójść spać, siedziałem przed komputerem, a potem nie chciało mi się iść do szkoły. Narobiłem sobie zaległości, podpadłem nauczycielom i w efekcie o mały włos, a nie zostałbym dopuszczony do matury z polskiego.

Na szczęście udało mi się z tego wyplątać. Wszystko pozaliczałem i zdałem maturę w terminie. Miałem nauczkę, ale czy od razu wyciągnąłem z tego wnioski na przyszłość?

Możliwość komentowania jest wyłączona.